38×46 cm, olej na płótnie
Ujęcie i kadr portretu są dynamiczne, wręcz agresywne – twarz niemal wypełnia całą kompozycję, podkreślając efekt napięcia. Perspektywa z dołu potęguje wrażenie dystansu emocjonalnego, jednocześnie nadając postaci monumentalny, choć niepokojąco zdystansowany charakter.
Najistotniejszym elementem formalnym jest gra światła i cienia, która nie działa tu w sposób naturalistyczny ale emocjonalny. Silne kontrasty i plamy światła, rzutujące na twarz, przyjmują niemal abstrakcyjny charakter, rozkładając powierzchnię skóry na mozaikę rozświetlonych i przytłumionych partii. Okulary przeciwsłoneczne, intensywnie różowe, nie tylko przyciągają uwagę swoją sztucznie nasyconą barwą, ale także podkreślają odrealnienie wizerunku – ich refleksy oraz sposób, w jaki deformują przestrzeń, wprowadzają dodatkową warstwę nieprzejrzystości.
Interwencja barwna w postaci fioletowych i czarnych, graficznych akcentów działa jak rodzaj maski lub nakładającej się warstwy, dodatkowo komplikując odbiór portretu. Obraz unika jednoznaczności – nie jest ani klasycznym przedstawieniem postaci, ani całkowitą dekonstrukcją wizerunku.


